Mam na imię Ania, mieszkam w niewielkim mieście w woj. świętokrzyskim. Moja przygoda z paznokciami zaczęła się 5 lat temu. Byłam wtedy nad morzem...
Idąc na plażę zobaczyłam niewielkie skupisko kobiet w różnym wieku. Chcąc zaspokoić swoją ciekawość, ja również podeszłam zobaczyć, co tam się dzieje?
Otóż przy malutkim stoliczku siedziała dziewczyna i malowała paznokcie. Używając najprostszych rzeczy np. zwykłej wykałaczki, w kilka minut tworzyła różnobarwne wzorki, którymi zachwycone były klientki. Każda czekająca kobieta chciała mieć takie cuda na swoich paznokciach i ja oczywiście też, ale żeby móc pochwalić się takimi paznokciami musiałabym stać ze 2 godziny. Zrezygnowałam i poszłam z rodziną na plaże. Nie korzystałam jednak z ładnej pogody i uroku naszego morza - ta kobieta i jej, można by powiedzieć, dzieła nie dawały mi spokoju, więc poszłam do domku spróbować swoich umiejętności w tworzeniu wzorków, które udało mi się zapamiętać.
Byłam pozytywnie zachwycona tym, co mi wychodziło, pomimo że miałam tylko 3 kolory lakierów.
Od tamtej pory zdobienie paznokci tak mnie wciągnęło, że postanowiłam udoskonalać swoje umiejętności w tej dziedzinie. Jak każdy wie, początki są trudne, więc żeby nie narażać się na duże koszty, zakupiłam zestaw podstawowy i metoda prób i błędów na własnych paznokciach przerodziła się w pasję.
W ciągu tych 5 lat zrobiłam kurs przedłużania paznokci metodą żelową, aczkolwiek ciągnie mnie do akrylu.
Staram się ciągle uczyć nowych technik zdobienia, wymyślać nowe wzorki, mimo iż swój czas muszę dzielić między dzieci, pracę i codzienne obowiązki.
Mam stałe klientki, które systematycznie przychodzą ‘na pazurki’ i wychodzą zadowolone, bo często same tworzą sobie wzorki w swojej wyobraźni, a ja przenoszę je na paznokcie.
Mówią, że mam talent, aczkolwiek ja uważam, że to moja wyobraźnia i zdolności malarskie, odziedziczone po rodzicach, którzy malowali na porcelanie. Ja je trochę doszlifowałam w szkole ceramicznej o tym samym kierunku.
W przyszłości marzy mi się własny salonik, gdzie mogłabym rozwijać swoje umiejętności i sprawiać, by nasze dłonie były naszą wizytówką.


