Późną wiosną i latem
rozpoczyna się sezon na... drapanie. To wtedy jesteśmy atakowani przez komary,
muszki, kleszcze. W szczególności zdarza się to w lesie, na polanach, jak i nad
zbiornikami wodnymi.
Zaraz po przyjściu do domu po każdej wizycie na łonie natury należy obejrzeć dokładnie całe ciało, by sprawdzić, czy jakiś zbłąkany kleszcz przypadkiem nie urządził sobie z nas uczty. Pamiętajmy, ze kleszcze preferują najczęściej miejsca dobrze ukrwione, takie jak: okolice szyi, miejsca za uszami, w pachwinie, pod kolanami czy w okolicy pępka.
Co do użądlenia przez komary czy meszki nie mamy żadnych wątpliwości. Od razu odczuwamy tego skutki poprzez swędzenie, pieczenie i rumień wokół zainfekowanego miejsca. Ukąszenia przez kleszcze odbywa się z kolei w utajniony sposób - nie odczuwamy ani samego momentu przekłucia naskórka, ani wysysania przez niego krwi, ze względu na to, że kleszcze wydzielają specjalną substancje znieczulającą. Nasz organizm dopiero po 2 - 3 dniach może nas poinformować, że coś się dzieje nie tak poprzez swędzenie, pieczenie. Nie u wszystkich osób objawy te jednak występują.
Kleszcze
Kleszcz jest jedynym owadem, który przenosi choroby zakaźne - może spowodować kleszczowe zapalenie mózgu i boreliozę. Przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu jest bardzo skuteczna szczepionka, która zapobiega tej ciężkiej chorobie (trzyetapowe szczepienie wykonane w odstępie kilku miesięcy daje gwarancję na trzy lata). Przeciwko boreliozie nie ma niestety szczepienia, wymaga ona długotrwałego leczenia antybiotykami. Pomimo, że nie każde ukąszenie tego insekta kończy się boreliozą, to jednak procent kleszczy, będących nosicielami tej bakterii nieustannie wzrasta. W Polsce obszarami gdzie zapadalność na boreliozę jest największa (tzw. obszary endemiczne) są głównie rejony Podlasia i Suwalszczyzny, a także Mazury.
Objawem boreliozy jest zaczerwienienie, wokół ukąszonego miejsca. Ma ono około 5 cm średnicy i stopniowo się powiększa. Czasami ma on nie rówmomierny kształt lub nie pojawia się wcale, dlatego tak ważna jest profilaktyka sprawdzania skóry po spacerach i usunięcie kleszcza w pierszych godzinch jego ukąszenia.
Objawy, które mogą się pojawić po ukąszeniu kleszcza, mogące być sygnałem, że był on zarażony.
Na początku choroby możliwe jest pojawienie się rumienia wędrującego, a także ogólnoustrojowych objawów grypopodobnych, takich jak: wysoka gorączka, dreszcze, ogólne osłabienie, bóle kostno-mięśniowe.
Drugi stopień choroby to rozwijająca się infekcja. Rumień dalej obecny jest w tym samym miejscu lub przemieszcza się, bóle stawów i mięśni nasilają się. Dodatkowo dochodzi do wystąpienia objawów ze strony układu sercowo-naczyniowego: bóle mięśnia sercowego, przyspieszone tętno.
Niestety nierozpoznane we wcześniejszych stadiach zakażenie może doprowadzić do trzeciej fazy choroby - poważnego uszkodzenia wielu narządów i tkanek. W tym czasie najczęstszymi objawami są nawracające bóle nerwowo-męśniowe, połączone nawet z porażeniem nerwów obwodowych i niedowładem kończyn. Mogą pojawić się zaburzenia neurologiczne: pamięci, koncentracji. Objawy są różne, dlatego jeśli nie wiemy, co nam naprawdę dolega, należy podczas wizyty u lekarza zgłosić, że było się nad jeziorem, w lesie itp. Nawet jeśli nie zlokalizowaliśmy wcześniej pasożyta, da to możliwość zrobienia testu na wykrycie boleriozy i uniknięcie wieloletniego leczenia.
Niestety istnieje jeszcze jedna przenoszona przez kleszcze choroba - jest to kleszczowe zapalenie mózgu - KZM.
Do zakażenia dochodzi w momencie ukąszenia przez zarażonego kleszcza lub spożycia pokarmów pochodzących od zarażonych wcześniej zwierząt.
Choroba przebiega w dwóch etapach.
Pierwszy - to czas wiremii - tzn. namnażania się wirusów w organizmie. Objawy temu towarzyszące są nieswoiste i mogą przypominać przebieg grypy. U około 70% osób - objawy te ustępują samoistnie. Niestety u 1/3 zakażonych może rozwinąć się drugi etap choroby - niebezpieczny mogący doprowadzić nawet do śmierci.
Po okresie utajenia (trwającym do 20 dni) wirusy przedostają się do mózgu mogąc spowodować wysoką gorączkę, bóle głowy, sztywność karku, majaczenie, zaburzenia koordynacji, utratę świadomości, porażenie kończyn. Kleszczowe zapalenie mózgu może przyjąć postać zapalenia opon mózgowych, zapalenia mózgu lub zapalenia rdzenia i korzeni nerwowych. Dwie ostatnie postacie choroby mogą zakończyć się śmiercią.
Na chwilę obecną nie istnieje skuteczny sposób przyczynowego leczenia kleszczowego zapalenia mózgu.
Jak usunąć kleszcza?
Jeżeli zauważymy, że kleszcz usadowił się w skórze, chwytamy go pincetką między tułowiem a głową i - lekko przekręcając - wyciągamy. Smarowanie tłuszczem jest zabronione, bo może pobudzać kleszcza do wydzielania śliny, a ta może być zakaźna. Należy przy tym uważać, by wyciągnąć go w całości, unikniemy wtedy zakażenia. Jeżeli nie chce wyjść, powinniśmy zgłosić się do najbliższej przychodni. Ostatnio pojawiły się specjalne strzykawki, które pozwalają odessać kleszcza metodą podciśnieniową.
Na wizytę u lekarza warto się zdecydować, jeśli kleszcz (lub jego głowa po oderwaniu odwłoka) długo tkwił w skórze. Poza tym wszelkie objawy takie jak: wysoka gorączka, wzrastający obrzęk i zaczerwienienie wokół ukąszonego miejsca to także sygnały, których nie powinniśmy lekceważyć. Jeśli nie mamy możliwości skonsultowania się z lekarzem pierwszego kontaktu, warto udać się na pogotowie w celu jak najszybszego usunięcia kleszcza.
Jak się bronić przed kleszczami i innymi insektami?
Przede wszystkim odpowiednio się ubierać - jeśli wybieramy się do lasu, na camping, planujemy wieczór przy grillu lub wokół ogniska, warto założyć długie spodnie, koszule z długim rękawem, ciepłą kurtkę, a także coś na głowę. Nie zapominamy również o całych butach! Warto też zaopatrzyć się w Drogerii Natura w specyfiki przeciw komarom, kleszczom i meszkom. Należy je nakładać co 2- 3 godziny na skórę, bądź bezpośrednio na ubranie. Siła ich działania maleje po spoceniu się i umyciu. Nie wolno ich stosować na skórę zranioną lub poparzoną. Co więcej, po ich aplikacji, należy unikać silnego nasłonecznienia, gdyż istnieje ryzyko wystąpienia przebarwień skórnych.
Z domowych sposobów można zastosować gotowe olejki eteryczne: cytrynowy, lawendowy, eukaliptusowy, goździkowy, bazyliowy. Pamiętajmy jednak, aby skóry posmarowanej olejkami cytrusowymi (bergamotkowy, cytrynowy, grejpfrutowy, pomarańczowy) nie wystawiać na słońce, istnieje bowiem duże ryzyko pojawienia się przebarwień.