Jak podkreślasz swoją atrakcyjność?
GŁOSUJ
Dresscode – firmowy czy własny?
2011-08-03

dresscode drogerie naturaW artykule Makijaż w pracy – możliwość czy konieczność? opowiedzieliśmy o kilku zasadach rządzących makijażem w miejscu pracy. Tym razem zajmijmy się całą resztą - dopełnieniem kobiecego wizerunku.

 

W niektórych firmach obowiązuje tzw. dresscode, czyli obowiązujące dla wszystkich pracowników zasady dotyczące ubioru i ogólnie – ich wyglądu. Z góry zostają nam wtedy narzucone ramy dotyczące ubioru, czy to w obrębie koloru ubrania i jego długości, czy też dotyczące makijażu. Czasami też dresscode przybiera postać uniformu firmowego. Wówczas nie ma innego wyjścia, niż się dopasować ;)

Warto też wspomnieć o firmach, które w tygodniu wymagają odpowiedniego stroju, za to piątek traktują już bardziej weekendowo, pozwalając pracownikom na większy luz. Podczas takiego casual friday można pojawić sie w pracy w jeansach i zwykłym T-shircie.

Jeżeli jednak firma, w której pracujemy nie ma określonego stylu ubierania, mimo wszystko powinniśmy stosować się do naszego własnego dresscode. Powinien on opierać się na poniższych zasadach.

 

Włosy

Powinny być czyste, starannie ułożone lub ładnie ścięte. Jeśli są długie, powinno się je spiąć, by: po pierwsze - nie przeszkadzały w pracy, po drugie - zwracały uwagę na odpowiedzialność i profesjonalizm właścicielki, a po trzecie - jest tyle pięknych i ciekawych upięć, że aż szkoda ich nie wykorzystać ;) Jeśli naszym problemem jest łupież, warto zaopatrzyć się w szampony przeciwłupieżowe lub skonsultować z lekarzem w celu ustalenia kuracji antybiotykowej. Dla ‘farbowanych głów’ powinno być także zwyczajem unikanie kilkucentymetrowych odrostów, czy przesuszonych, rozdwojonych końców

 

Paznokcie

Zarówno te u rąk, jak i u stóp powinny być czyste i zadbane oraz właściwie przycięte. Podczas pracy za najbardziej eleganckie uznaje się paznokcie krótkie i ładnie pomalowane na delikatny kolor. Francuski manicure także spotyka się z przyjaznym odbiorem. Elegancki i neutralny wizerunek mają również paznokcie w uniwersalnym kolorze czerwonym. Ale na pewno nie te, które dodatkowo zostaną ozdobione kwiatkami, gwiazdkami i innymi wymyślnymi zdobieniami.

 

Łokcie, kolana, pięty

Latem, kiedy panują wysokie temperatury, częściej pokazujemy nieco więcej ciała, także w miejscu pracy. W związku z tym powinniśmy zwrócić uwagę na takie części ciała, jak łokcie, kolana i pięty. Powinniśmy wtedy zadbać o regularny peeling i nawilżanie skóry, a w przypadku stóp, zaopatrzyć się w pumeks kosmetyczny, nawet ten o grubych ziarenkach. Wtedy, mimo że zdaniem stylistów nie powinno się raczej zakładać do pracy klapek i sandałów, możemy bez obaw pokazać światu nasze zadbane stopy.

 

Nogi

Noszenie spódnic jest bardzo kobiece i zawsze spotyka sie z przychylnością ogólnego firmowego dresscode. Nie zapominając też o tym, że podkreśla atrakcyjność właścicielki… Jednakże bez względu na długość spódnicy, nasze nogi powinny być poddane zabiegowi depilacji, co więcej, jeśli tylko możemy, nakładajmy cienkie rajstopy w kolorze cielistym.

 

Zapach

Zapomnijmy o intensywnych, kwiatowych i korzennych zapachach wylewanych ‘litrami’ na dekolt zaraz przed wyjściem z domu ;) Ciężkie i mocne zapachy mogą przeszkadzać zamkniętym z nami w biurze współpracownikom, a czasem i nam samym. Do pracy lepiej jest wybierać zapachy delikatne, świeże lub cytrusowe, zostawiając intensywne na wieczór.

 

Biżuteria

Im jej mniej, tym lepiej. Przede wszystkim nie powinna przeszkadzać w pracy nam, ale i naszym współpracownikom, rozpraszając ich np. nieustannym dzwonieniem. Do pracy najlepsze są komplety: delikatne kolczyki połączone z lekkim naszyjnikiem lub bransoletką, które naprawdę wystarczą.

Jeśli zaś chodzi o biżuterię w innych miejscach niż uszy, jak np. w nosie czy w brwiach (z pokazywania języka raczej już wyrośliśmy… ;)), należy pamiętać, że nie wzbudza ona zaufania zwłaszcza u osób starszych.  Podobnie jest z tatuażami na rękach lub innych widocznych miejscach.

 

Ubranie

Czyli to, co my, kobiety, lubimy najbardziej ;) W tej dziedzinie także powinnyśmy zachować umiar. Generalna zasada firmowa brzmi: im więcej odkrywasz, tym mniej poważnie Cię traktują. Pamiętajmy też o kolorystyce. Krzykliwe barwy ubrań są dozwolone na stanowiskach wymagających kreatywności; kolory granatowe i czarne świadczą o odpowiedzialności, czerwony zawiera w sobie elementy rządzenia, władzy. Barwa biała najczęściej kojarzy się z czystością, opieką. Głównie radzimy wybierać te spokojniejsze, neutralne barwy, które nie zwracają na nas uwagi (zwłaszcza szefa). Niech jednak będą to te barwy, w których zawsze czujemy sie swobodnie i które podkreślają nasze walory.

 

Pamiętajmy – jesteśmy odpowiedzialni za swoją pracę i zaufanie, jakim nas obdarzono. Ponadto nasz profesjonalny wizerunek może nam pomóc w osiągnięciu lepszych wyników w pracy, sprawi, że zostaniemy zauważeni przez szefa, jako ci, którzy potrafią odpowiednio oddzielić życie zawodowe i osobiste oraz przykładają się do wykonywanego przez siebie zajęcia. Więc – jeśli ma to nam pomóc, to czemu nie!

Na koniec wspomnijmy o jeszcze jednym, obowiązkowym elemencie każdego dresscode. O czymś, czego nie kupi się w żadnym sklepie… uśmiechu każdego dnia J

Komentarze
karen15 napisał(a)
2011-08-07 20:26:24
karen15
Z jednej strony to jest dobre, a z drugiej nie Czasami warto się tak troszeczkę wyróżniać, a czasami jest to przesada
Wyślij wiadomość
teloyv napisał(a)
2011-08-05 18:27:44
teloyv
Czytałam o jednym banku - że w regulaminie zawarte są wskazania żeby nie byc potarganym czy żeby ubranie było uprasowane;) Osobiście uważam, że nawet jesli nie ma dress codu - to jednak kultura wymaga odpowiedniego stroju do pracy - w zależności od branży oczywiście;)
Wyślij wiadomość
Marta81 napisał(a)
2011-08-05 17:28:45
Marta81
fajnie wszystko po kolei opisane ,jak najbardziej przydatny artykuł,niektórzy powinni go dokładnie przeczytać,bo takie np.dzwonienie biżuterią lub wylanie na siebie połowy flakonu perfum może np.w biurze skutecznie delikatnie mówiąc wkurzyć interesanta-niejednokrotnie spotkałam się z taką sytuacją i te niektóre starsze panie z ostrymi makijażami -przerażające buźki mają i jeszcze bardziej wydają się ich złowrogie spojrzenia ha ha ha
Wyślij wiadomość
« Poprzednia
1 2 Następna »
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się w naszym serwisie.