W Twojej torebce zawsze można znaleźć:
GŁOSUJ
Zachowanie na rozmowie kwalifikacyjnej
2008-05-21

Drogie Klubowiczki Drogerii Natura :-)

Na wstępie, bardzo dziękuję Wam za ciepłe przyjęcie mojego ostatniego artykułu dotyczącego wyglądu podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Bardzo ucieszyły mnie Wasze pozytywne komentarze na forum, jak i pochlebne maile, które otrzymałam. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że temat jest Wam potrzebny i, że warto poświęcić mu więcej uwagi.

Jedna z Klubowiczek, zadała w mailu szereg pytań dotyczących nie tyle samego wyglądu, co sposobu zachowania się podczas trudnych rozmów o pracę. Problem z utrzymaniem „właściwego poziomu rozmowy" zgłaszały w mailach także inne dziewczyny.

A więc: przyjrzyjmy się temu uważniej. Załóżmy, że zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy, aby wyglądać nienagannie. Dołożyłaś wszelkich starań, by Twój wygląd w dużym stopniu zawierał się w kodzie stroju panującym w firmie, do której przyszłaś na rozmowę. Na pozór wszystko powinno pójść jak z płatka. Masz idealnie przygotowane CV, jego zawartość wskazuje na to, że masz bogate doświadczenie i świetnie rozeznajesz się w tutejszej branży. W głowie sto razy powtórzyłaś odpowiedzi na najbardziej standardowe pytania - one z reguły się pojawiają. Wreszcie siadasz przy stole, w asyście kadry rekrutującej nowych pracowników. Odpowiadasz na pytania, uzasadniasz swoje wypowiedzi. Otrzymujesz podziękowanie za przyjście i oczekujesz pozytywnego telefonu. Mijają trzy dni, tydzień, miesiąc i już wiesz, że to nie Ciebie wybrano.

Masz dwa wyjścia: Albo użalasz się nad sobą i tym, że świat dookoła sprzymierzył się przeciwko Tobie (to już 10 rozmowa w tym miesiącu), dalej z nutą rezygnacji wysyłasz kolejne CV, nie analizując poprzednich spotkań.  Albo - postanawiasz zebrać nabyte doświadczenia do wspólnego mianownika. Analizujesz je sumiennie, wyciągasz wnioski i tym samym eliminujesz ewentualne, popełniane błędy.

Oczywiście opcja numer dwa jest o niebo trudniejsza. Nie ma co ukrywać: my - kobiety lubimy czasem schować się pod kocem i obrazić się na cały świat. Póki jednak nie dotyczy to tak ważnej kwestii, jaką jest praca - możemy sobie na to pozwolić.

Porażkom w wyścigu o pracę należy stawić czoło! I to szybko!

Najpierw pozwolę sobie wyeliminować osobowości, które nie potrafią obiektywnie spojrzeć na popełnione błędy. Dumnie sądzą, że zrobiły i robią wszystko jak należy, a wina leży po drugiej stronie. To właśnie butą i arogancją zrażają do siebie potencjalnych pracodawców i w takim przypadku nawet najlepsze CV nic nie pomoże.

Zajmę się tymi, którzy dużo od siebie wymagają i zdają sobie sprawę z faktu, że aby osiągnąć sukces, czasem trzeba zrobić parę kroków w tył.

Ale do sedna.

1. Strach

Jeżeli Twoim największym problemem jest strach zacznij od najłatwiejszego. Spróbuj wytłumaczyć sobie, że nie tylko Ty, a z pewnością miliony osób przed Tobą były i będą w podobnej sytuacji. Przeżyły to wielokrotnie i Ty także tego dokonasz.

Strach może być siła napędową, ale może też Cię na tyle sparaliżować, że zapomnisz jak się nazywasz. Jeśli nadal się denerwujesz i nie umiesz sobie z tym problemem poradzić - zaopatrz się w fachową literaturę na temat technik relaksacji i radzenia sobie w sytuacjach napięcia. Skorzystaj z bogatej oferty warsztatów, na których popracujesz z oddechem. Zapisz się na sesje jogi. Ze wszystkich sił naucz się wyciszać i nie pozwól by w najlepszym momencie strach zabrał Ci odwagę i wiedzę, jaką posiadasz.

2. Popatrz na siebie z dystansem

Popracuję nad swoja sylwetką. Sztywna jak po połknięciu kija, z głową i wzrokiem utkwionym nad sufitem - z pewnością nie zjednasz sobie sympatii nikogo - ba! Możesz nawet nie zauważyć prezesa :). Zgarbiona, z zaciśniętą szczęką i przestraszonymi oczami, raczej też nie zrobisz furory. Co najwyżej, możesz dostać posadę „dla nieszczęśnika" i paść ofiarą firmowych wyzyskiwaczy. A tych w każdej firmie jest co najmniej kilku...

Ćwicz przed lustrem albo najlepiej z zaprzyjaźnioną osobą. Często nie potrafimy na siebie spojrzeć obiektywnie. Jesteśmy np. pogodni, mamy dobry humor, a nie wiedzieć czemu co chwila ktoś nas zaczepia i pyta czy mamy jakiś problem? Zachodzimy w głowę, po czym tak wnioskują i nie możemy znaleźć odpowiedzi. Niestety swoje własne odbicie lustrzane znamy głownie z krótkiego przeglądania się, kiedy nie otwieramy ust, nic nie mówimy, i nie używamy mimiki. Bynajmniej większość ludzi nie rozmawia z lustrem;-). Okazuje się jednak, że wystarczy mały i automatycznie pojawiający się na twarzy grymas (czasem zupełnie zaprzeczający naszemu nastrojowi), by informacja przekazana za pomocą twarzy, różniła się od tej prawdziwej. Dlatego naucz się panować nad swoją mimiką. Staraj się w trakcie rozmowy zachować pogodny, spokojny wyraz twarzy. Jeśli zostanie Ci zadane podchwytliwe pytanie, nie rób zaskoczonej miny drapiąc się po głowie jakbyś chciała zostać kobiecą wersją Einsteina. Rzucone hasła w rodzaju „ A to też mnie tu pan/pani zaskoczył/ła" - nie wnoszą do rozmowy nic prócz przyznania się do niewiedzy i nieumiejętności działania w zaskakujących warunkach. Pracodawca kiedy Cię zatrudni, nie chce słyszeć od Ciebie, że zadanie, które Ci zlecił jest za trudne i nie znasz rozwiązania. Oczekuje, że nawet z największym problemem świetnie sobie poradzisz.

3. Bądź na czas

Nawet jeśli wiesz, że godzina spotkania, na którą jesteś umówiona może się przesunąć z uwagi na dużą ilość kandydatów, bądź na czas. Spóźnianie się na spotkanie w sprawie pracy jest w złym tonie. Jeśli mimo chęci z Twojej strony uciekł Ci autobus, ugrzęzłaś w zaspie śniegu bądź nagle zepsuł Ci się samochód - zadzwoń i wytłumacz swoje spóźnienie. Jeśli wiarygodnie i odpowiednio wcześniej o tym poinformujesz, masz szansę na wyrozumiałość, a także na przełożenie spotkania.

4. Przywitanie - takie proste?

Witamy się wszędzie; w pracy, w domu, ze znajomymi i nieznajomymi osobami. Jedne powitania są czułe inne oficjalne - w zależności od sytuacji.

Powitanie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej jest niezwykle ważne. W ciągu kilku sekund możemy zaprezentować się zarówno bardzo pozytywnie, jak i negatywnie.

Przede wszystkim nie zapominaj o uśmiechu - zdrowym i pełnym oczywiście. Nie śmiej też się za bardzo, śmiech nieodpowiedni do sytuacji, niekoniecznie zbuduje Ci dobrą markę. Pamiętaj by nie trzymać rąk w kieszeni. Od momentu przywitania się z osobami rekrutującymi, nie wkładaj tam rąk na dłużej niż 2 sekundy - tyle czasu zajmie Ci np. wyjęcie chusteczki higienicznej.

Dłoń podawaj zdecydowanie, ale nie tak mocno jak mężczyzna. Za lekko podana dłoń, jakby omdlała również jest odbierana negatywnie. Nie podawaj dłoni do całowania - nawet jeśli jesteś wielką romantyczką. Podając dłoń, zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie, wsuń ją w dłoń osoby z którą się witasz. Nie ma nic bardziej niewdzięcznego, jak podawanie podczas przywitania jedynie czubków palców..

Dokumenty powinnaś przynieść w schludnej teczce lub małym, kobiecym neseserze - wygląda to zawsze bardzo profesjonalnie. CV trzymane w ręku w pogiętej koszulce i z nerwów prawie już zawilgotniałe odejmie Ci zdecydowanie parę punktów..W pogotowiu powinnaś mieć też pióro bądź długopis i notatnik, na wypadek, gdyby już na pierwszej rozmowie zapadły ważne decyzje.

Usiądź miękko, staraj się mieć proste plecy, ale bez przesadnej sztywności. Mocne opieranie się na krześle, siedzenie w pozycji jak przed telewizorem, trzymanie rak pod stołem czy stukanie paznokciami o blat stołu to zachowania zabronione. Do tego, bezwzględnie trzeba dorzucić rzucie gumy w trakcie rozmowy i częste patrzenie w sufit. W ogóle punkt patrzenia jest tutaj niezwykle istotny. Zawsze patrz w kierunku rozmówcy gdy do Ciebie mówi i gdy odpowiadasz. Nie patrzenie prosto w oczy podczas rozmowy, wysyła informację, że to co mówisz jest nieszczere.

5. Przewiduj kierunek rozmowy

Wiadome jest, że każdy pracodawca prowadzi rozmowę w charakterystyczny dla siebie sposób. Zadaje pytania pod określonym kątem - zazwyczaj są one ściśle związane ze stanowiskiem do którego pretendujesz. Dlatego przed rozmową, zamień się w myślach rolami. Wyobraź sobie, że to Ty jesteś szefem. Szukasz pracownika i zastanów się czego najbardziej będziesz oczekiwać od kandydata na wybrane stanowisko. Co najbardziej chciałabyś usłyszeć od potencjalnego pracownika? Jak chciałabyś by odpowiadał na pytania itd. Czasem takie spojrzenie z boku na zaistniałą sytuację przynosi gotową receptę na sukces.

6. Chwal się tylko tym co istotne

Może jeszcze o tym nie wiesz, ale nie zawsze wszystkie nasze kompetencje są potrzebne w jednym miejscu. Jesteś przekonana, że jak wymienisz: biegłą znajomość trzech języków obcych, prawo jazdy, dyspozycyjność i możliwość pracy w zmiennych godzinach, to każdy pracodawca podskoczy z wrażenia. Nie zawsze tak się dzieje. Załóżmy, że firma, w której starasz się o pracę co prawda potrzebuje mobilnego człowieka, ale kontaktami z gośćmi zagranicznymi nie będziesz się zajmować, a dzień pracy to niezmienne 9-17. To na co liczy pracodawca, to szczególnie miła aparycja, bezkonfliktowość, otwartość na ludzi - praca w dużej mierze będzie polegać na pracy z klientami. W takim przypadku, warto pochwalić się innymi kompetencjami. Nie wyliczać jak spisu książki wszystkich swoich zasłużonych osiągnięć i pozytywnych cech charakteru. Warto skupić się na tych najważniejszych, które mogą zrobić w trakcie rozmowy największe wrażenie. W myśl punktu 3 - przewiduj jakich cech osobowości, będzie wymagać od Ciebie Twój potencjalny pracodawca.

Z pozdrowieniami, Kasia Kozłowska - Kołodziejska

Komentarze
MAGDAD napisał(a)
2012-04-12 10:23:43
MAGDAD
w naszym regionie jest trudno o pracę dlatego przed każdą rozmową trzęsę się jak osika, ale czasem nerwy ze mnie opadają, gdy tylko rozpocznie się rozmowa a oddycham z ulgom gdy jest już po
Wyślij wiadomość
Sarcastic napisał(a)
2012-04-02 15:17:45
Sarcastic
na pocieszenie dla spóźnialskich - jestem dowodem na to że można się spóźnić na rozmowę i dostać pracę :) wiadomo że to w złym tonie, ale wszyscy jesteśmy ludźmi, jak normalnie za to przeprosisz i postarasz się sprawnie przeprowadzić resztę rozmowy, to nic straconego :)
Wyślij wiadomość
lisek_1987 napisał(a)
2012-03-05 14:00:53
lisek_1987
W sumie i racja,przydatne rady,ale jak się pójdzie na taką rozmowę to mogą zadać pytania które nam się nawet nie przyśniły. I osoba która może być kompetentna w jakiejś dziedzinie,ktoś się zapyta o jakąś głupotę i klapa...
Wyślij wiadomość
« Poprzednia
1 2 3 4 5 Następna »
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się w naszym serwisie.