Jesienno-zimowe miesiące nie są łaskawe ani dla naszego wyglądu, ani dla stanu zdrowia. Nie poddawajmy się jednak warunkom jesiennej aury i postarajmy się zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie.
Badania amerykańskich chronobiologów (badaczy zajmujących się obserwacją rytmów biologicznych, tj. zjawisk w organizmach żywych uzależnionych od czynników zewnętrznych, ja np. pory roku) wykazały, że mieszkańcy krajów, w których w okresie jesienno-zimowym panują niskie temperatury – zajadają w tym okresie o 6-7% kalorii więcej niż podczas cieplejszych pór roku. Kiedy organizm odczuwa zimno, wytwarza korzystny dla niego tłuszcz brunatny, który zapewnia ciału ciepło, spalając podczas rozgrzewania organizmu kalorie. Niestety jednak w dzisiejszych czasach, gdzie ogrzewanie i szczelne okna to podstawa, tłuszcz zamiast być przerabiany na energię potrzebną do ogrzania ciała, jest odkładany w tkankach, przez co – tyjemy.
Powinniśmy zatem uważać na to, co jemy, by nie gromadzić nadmiaru tłuszczu, którego i tak nie mamy okazji przerobić na energię potrzebną do ogrzania nas podczas nieprzyjemnej jesiennej aury. Unikać należy przede wszystkim posiłków bardzo bogatych w węglowodany, a skupić się na tych pełnych dobroczynnych składników odżywczych, takich jak sezonowe owoce i warzywa.
Przełączenie naszego organizmu na ‘jesienny tryb’ i spalanie w ten sposób nadmiarowych kalorii może także wspomóc hartowanie organizmu – spędzanie czasu na świeżym powietrzu, wyłączanie od czasu do czasu ogrzewania, ustawianie go na minimum, chłodne kąpiele czy też spanie przy rozszczelnionym oknie.
Jesienna aura, a zwłaszcza ocieplane pomieszczenia i suche powietrze mogą bardzo wysuszyć nasza skórę. W takim wypadku powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na jej odpowiednie nawilżenie i odżywienie, chociażby za pomocą nutrikosmetyków i balsamów. Twarz można także ratować odżywczymi maseczkami i odpowiednio dobranymi kremami. Trzeba jednak pamiętać, by zmienić krem z nawilżającego, na tłustszy, który ochroni naszą twarz przed zimnem i suchym, ciepłym powietrzem w domu.
W okresie jesienno-zimowym wiele osób zaczyna uskarżać się sie na wzmożone wypadanie włosów. Jest to jednak zjawisko tymczasowe. Uważa sie bowiem, że w miesiącach letnich światło słoneczne wpływa na wzrost wydzielania hormonów sterujących porostem włosów, co skutkuje bujniejszą czupryną. Jesienią większość owych ‘dodatkowych’ włosów wchodzi w ostatnią fazę swego cyklu życiowego i wypada.
Utrata włosów może być także związana z niedoborem mikroelementów i innych substancji odżywczych. Powinniśmy zatem zadbać o odpowiednio zbilansowaną dietę, a zwłaszcza bogatą w siarkę, krzem, żelazo, cynk i miedź.
Należy również uważać na przesuszenie skóry głowy, która pod wpływem zimnego powietrza na zewnątrz oraz suchego i ciepłego w pomieszczeniach może być narażona na powstawanie łupieżu. Jeżeli zaobserwujemy pierwsze objawy tego problemu, warto od razu zastosować łagodne szampony przeciwłupieżowe.
Jesienią jesteśmy bardziej podatni na różnorodne infekcje. Naszą odporność możemy jednak wzmocnić w bardzo prosty sposób – włączając do naszej codziennej diety owoce i warzywa rosnące właśnie o tej porze roku. Jesienne owoce i warzywa są bowiem teraz najświeższe i niezwykle bogate w składniki odżywcze wzmacniające nasz układ odpornościowy. W naszych codziennych posiłkach nie powinno zatem zabraknąć jabłek, cukinii, dyni, brokułów i brukselek. Za produkty zwalczające objawy przeziębienia uważa się również pory, cebulę i czosnek oraz sezonowe owoce leśne.
U niektórych osób problemy ze stawami pogłębiają się właśnie jesienią. Przyczyną owych dolegliwości są prawdopodobnie zmiany ciśnienia atmosferycznego. Ciśnienie, spadając, zmniejsza nacisk na tkanki miękkie otaczające stawy, przez co tkanka w stanie zapalnym rozszerza się, by wypełnić powstałą w ten sposób przestrzeń. Proces ten wiąże się z reakcją nerwów na puchnięcie, skutkujące zwiększonym bólem.
Jeżeli mamy problem ze stawami, powinniśmy uzupełnić naszą dietę o wyciąg z imbiru, który ma działanie rozszerzające ściany naczyń krwionośnych. Działanie przeciwzapalne wykazuje również głóg.
Jeżeli jednak ból nie przechodzi - udajmy się jak najszybciej po poradę do specjalisty.
Zajrzyj też do artykułu Jesienna pielęgnacja cery.