W tym sezonie na wybiegach królują karnawałowe kreacje w ciemnych kolorach – granaty, fiolety, odcienie czerni i bordo są obowiązkowe. Strój musi mieć oczywiście odpowiednią oprawę w postaci makijażu i… manikiur. Na paznokciach również obowiązują ciemne i połyskliwe barwy.
Na drogeryjnych półkach znajdziemy wiele modnych i ciekawych kolorów, które będą stanowiły doskonałe uzupełnienie naszego stroju, jak np. ciemna leśna jagoda, gorzka czekolada, granat, czy ciemny odcień wina itp.
Dzięki tak intensywnym barwom paznokcie staną się wyraziste, a kreacja wyda się bardziej luksusowa…
Samodzielne wykonanie manikiur ciemnym lakierem nie jest jednak łatwe. Należy go robić bardzo dokładnie i starannie, ponieważ przy ciemnych barwach niedociągnięcia od razu rzucają się w oczy.
Oto podstawowe zasady dobrze wykonanego „ciemnego manicure”.
- Skórki muszą być wycięte lub dobrze odsunięte i nawilżone. Suche skórki przy ciemno pomalowanych paznokciach wyglądają fatalnie.
- Paznokcie powinny być spiłowane na równi z opuszkami palców, a krawędzie paznokci najlepiej spiłować na kształt migdała. Długie paznokcie pomalowane na ciemny kolor wyglądają niezbyt korzystnie. Nie chcemy mieć przecież szponów czarownicy…
- Warto zaopatrzyć się także w bazę, którą nakładamy przed pomalowaniem paznokci tak, aby ciemny lakier nie odbarwił nam płytki.
- Osoby o jasnej karnacji powinny raczej sięgnąć po zimne odcienie lakierów, najlepiej z domieszką srebrnych drobinek: np. burgund, fiolet, kasztanowy, granatowy.
- Osoby o ciemnej karnacji z kolei najlepiej będą się czuły z barwami intensywnymi, zbliżonymi odcieniem do czerni: np. czekoladą, ciemną purpurą, nasyconym granatem.
- Należy także pamiętać, że ciemne lakiery schną dłużej niż jasne, dlatego „ciemnego manicure” nie powinno się wykonywać w zbyt szybko.
Z perfekcyjnym i modnym manicure każda kobieta poczuje sie królową karnawałowego balu!
